Jak wazny jest to parametr w rowerze pewnie wie kazdy kto nie raz mial rece usmarowane po lokcie, a lancuch jak spadal tak spada i co mu zrobisz :)
W sumie to czytalem o tym, ale jakos nie przykladalem do tego wagi, az do czasu jak zalozylem connexa na zebatki i po przekreceniu korba moje uszy uslyszaly to czego nie powinny, czyli ze cos jest nie halo :(
W pierwszej chwili pomyslalem, ze to lancuch ma za duzy luz i gra bo jest nie odpowiedni do zebatki, ale po sprawdzeniu obu okazalo sie, ze sa kompatybilne i wiec zerknalem na lancuch z gory i "na oko" wygladalo perfekcyjnie ... na oko!
Udalem sie do znajomego majstra Gaerta i sptytalem co on o tymsadzi i jego odpowiedz byla krotka "chain line"
Gaert kazal mi wyliczyc linie lancucha dla mojej korby i tylnej oski i porownac je.
Co sie okazalo?
Tylnia zebatka byla przesunieta w stosunku do korby o 4,5mm i to wystarczylo zeby lancuch pieknie gral.
Lekko mnie to rozwalilo bo jak usunac 4,5mm roznicy na minus ??? Zerknalem na tylnia piaste i przypomnialo mi sie, ze w komplecie mialem 2gi zestaw dystansow do tej piasty i to bylo to.
Rozkrecilem piaste zdemontowalem dystanse, skrecilem i teraz jest malinowo :)
A tu mala podpowiedz jak ja wyliczylem linie lancucha (wg patentu kolesia, ktory robi to na codzien zawodowo):
1. mierzysz sufmiarka rure pionowa i wynik dzielisz przez 2 - wynik A
2. mierzysz odleglosc od rury pionowej do srodka zebatki korby - wynik B
3. dodajesz oba wyniki A+B = C (zapisz)
teraz tylnia oska
4. mierzysz rozstaw tylniego mocowania kola (bez kola) i dzielisz przez 2 - wynik D
5. teraz bedzie trudniej: mierzysz odleglosc od srodka tylniej zebatki (u mnie wolnobiegu) do uchwytu ramy (tylni widelec) - wynik E
6. i odejmujesz D-E = F (zapisz)
7. Porownujesz parametry C i F
Troche to pokrecone, ale im blizej wartosci C do F tym lepiej, a najlepiej jesli sa identyczne.
Proste co :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dzieki za koment!